Marzenia na 5!

  Oj, dawno nie miałam weny. Trudny był ten październik. Ale czas wrócić do spełniania marzeń. Podzielę się z Wami obsesją, która towarzyszy nam (mnie i Mężowi) od stycznia. Postanowiliśmy, w sposób niekonwencjonalny, oszczędzać na podróż do Nowego Jorku. Jak? Nie wydajemy żadnej monety 5 zł – tylko wrzucamy takie do koszyka. Od stycznia do 2 listopada uzbieraliśmy…