Kurkuma na raka?

 Wraz z rozpoczęciem nowego roku postanowiłam zacząć krótki, aczkolwiek ważny cykl o naturalnych, łatwo dostępnych pogromcach raka. Czas podzielić się z Wami sposobami, które pomagają zapobiegać nowotworom, a przede wszystkim wspierającymi oczyszczanie naszego organizmu ze szkodliwych substancji.

  Zacznę od kurkumy. To, co w niej najważniejsze, to kurkumin – naturalny antyoksydant z właściwościami przeciwzapalnymi. Co to znaczy? Pomaga w walce z wolnymi rodnikami, czyli w niszczeniu wszystkiego złego z zewnątrz, jak np. toksyn ze środowiska, przetworzonej żywności.

 Kurkumin, to naturalna broń, która wnika do wnętrza szkodliwych komórek i niszczy je. Zalecana dzienna dawka, to 1/4 łyżeczki. Naukowcy z Centrum Badań nad Rakiem w Houston dowiedli, że ludzie, którzy spożywają tę dawkę 8 razy rzadziej chorują na raka płuc, 10 razy rzadziej na raka nerki i 5 razy rzadziej na raka piersi. Kurkumin wchłania się najlepiej w połączeniu z papryką i czarnym pieprzem.

 To tylko jedna z wielu podstawowych przypraw, które powinny mieć stałe zastosowanie w naszej kuchni. Dodawać możemy ją do wielu zup i potraw, a nawet do herbaty. To kolejna zdrowa obsesja przynosząca wiele dobra. Najważniejsze to konsekwencja w jej stosowaniu, czyli po prostu zdrowe uzależnienie. Jakie jeszcze skarby mamy już w naszej kuchni, jakie warto mieć? O tym już niebawem w moich kolejnych postach.

Na zdrowie! Niech go nie zabraknie w 2015 roku:)

Dbajcie o siebie i bliskich,

z ciepłym pozdrowieniem

A.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s