Ciągle zaczynam od nowa.

 Wracam właśnie z pogody wyjazdowej do Uniejowa. Aura była iście jesienna, ale wszystko wynagrodziła pyszna kuchnia. Lokalni szefowie kuchni pokazali nam, jak wykorzystują największy skarb tego miejsca – wodę termalną, słynną solankę uniejowską, w swoich recepturach. Solanka uniejowska to lokalna „żyła złota”, przede wszystkim ze względu na swoje właściwości lecznicze dzięki wysokiej zawartości składników mineralnych…