Rok 2016- podsumowanie

 Z pewnością wielu z Was myśli dziś podobnie. Ależ ten czas leci! Jednak, jak sięgnę pamięcią do wielu wydarzeń, tygodni oczekiwań, różnych przeżyć, to myślę, że działo się dużo i trwało długo. Jak miałabym podsumować mijający rok jednym słowem, byłoby to słowo CIERPLIWOŚĆ.

15732018_1566109550071003_6116591595272969225_o

 Rok 2016 absolutnie upłynął mi pod znakiem szkolenia cierpliwości. Z wielu powodów. Wiele cieszyło, jak np. nowe zawodowe wyzwania przy okazji PROJEKTU PLAŻA dla TVN, czy BOŻONARODZENIOWEGO KONCERTU KOLĘD w Bydgoszczy, który poprowadziłam razem z Szymonem Hołownią. To zdecydowanie rok porządkujący zawodowe sprawy.

14086360_1412086785473281_5897574337316724306_o

 15675689_1557053044309987_5475505680946106554_o

Sprawdziłam swoją silną wolę dzięki wielotygodniowemu postowi dr Dąbrowskiej, a wszystko w imię polepszenia zdrowia i z wielką pomocą PRZEŁOMU W ODŻYWIANIU. Kasieńko, bardzo Ci dziękuję! Dla zdrowia w tym roku robiłam naprawdę dużo. Wiele się zmieniło. I widzę, jak życie z Hashimoto zaczyna mi się lepiej układać. Więcej rozumiem, więcej słyszę i godzę się na różne możliwe scenariusze. Wyzdrowieć zupełnie raczej nie dam rady, ale przynajmniej uśpię trochę mojego nachalnego przyjaciela. Znam coraz więcej sposobów, które złagodzą nasze autoimmunologiczne relacje.

13653258_1374039482611345_2443705886665500435_o

 To niezmiennie kolejny rok tęsknoty za Mężem podczas częstych służbowych wyjazdów. To wspólne czekanie na wspólne, lepsze miejsce do naszego życia. To rok dużego oszczędzania i czasu spędzonego na wielu rozmowach o marzeniach. To rok ogromnej tęsknoty za przyszłością, na którą mamy wielką nadzieję… To rok jeszcze mocniejszej Miłości.

14311255_1440382182643741_1139642778256070422_o

 Dziękuję, że w tym roku udało mi się zobaczyć z ukochaną Siostrą Oleńką. Cudem udało nam się odwiedzić Ją i Michała w Nowym Jorku. Udało się Ją potrzymać wiele razy za rękę, utulić, utrwalić zapach, poczucie ogromnego ciepła, Miłości i niesamowitej więzi, dzięki której nawet tysiące kilometrów, nie pozwalają czuć, że jesteśmy od siebie aż tak daleko.

15123195_1511291732219452_298290984952393947_o

15110293_1514314388583853_7390728343795061127_o

To rok kolejnych świąt spędzonych z Rodziną. Kolejny rok naładowania baterii Miłości.

15731981_1561014670580491_959711580305888342_o15732097_1561291900552768_6089300528970889486_o

 Wyjątkowo w tym roku poznałam wielu życzliwych, inspirujących Ludzi, szczególnie Kobiet. To rok wielu ciekawych rozmów, zrozumienia i pogodzenia.

 Ale w tym roku też było wiele niepokoju. Niepokoju o stan zdrowia ukochanej babci Czesi, która powoli gasła i 7 listopada odeszła żyć tam, gdzie będzie Jej lepiej. To rok pożegnania też dziadka mojego Męża, Stanisława, który pełen radości, optymizmu dożył 97 lat. Jednak i tak odszedł za szybko. Ich odejście aż huczy pustką w sercu, głowie i duszy… Ale też pokazuje, jak mocno kochamy.

14207657_1427237557291537_7669458996894637162_o

15782442_1569480449733913_1474296609_n

 To rok niepokoju i przerażenia o świat. Dokąd to wszystko zmierza? Mogę tylko modlić się i ufać… i próbować pielęgnować poczucie wolności.

13131002_1322704097744884_4965571363050562422_o

 Bez względu na to ile spraw cieszyło, a ile bolało, bilans zawsze jest dodatni. To kolejne doświadczenia, za które dziękuję losowi i Jemu. A w 2017 chcę kontynuować przeżywanie ŻYCIA, chcę kochać, chcę dawać i dzielić się czystą, pozytywną energią. Chcę nie chować urazy i odrzucać złe, wstydliwe emocje. Chcę doceniać każdy poranek i każdy spokojny sen. Chcę dbać o zdrowie. Chcę być dla innych, chcę rozumieć i słuchać…

15370005_1542536259094999_6267570427483662967_o

 Niech Wam też się chce! 🙂

Serdeczności!

A.

 

4 Comments Add yours

  1. Ela W pisze:

    Niech Ci się spełni Aniu , jak by to powiedziała babcia Czesia lub dziadek Staś , jesteś promyczkiem szczęścia Twoich najbliższych , a dzięki pracy którą kochasz promyczkiem szczęścia dla całego świata, więc lśnij i spełniaj dobre uczynki i Najlepszego na ten Nowy 2017 Rok 🙂

    Polubienie

    1. Anna Dec pisze:

      Pięknie dziękuję. Również życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 🙂

      Polubienie

  2. Magda pisze:

    Dzień Dobry Pani Aniu 🙂 Myślę, że może być to długi i nudny komentarz, jednak nie mogę wyrazić moich podziękowań w kilku słowach. Niedawno znalazłam Pani bloga. Od 2 lat wiem, że mam Hashimoto, póki co, nie działałam nic w tym kierunku (brak objawów, TSH w normie,waga w porządku) jednak od niedawna choroba zaczęła szaleć. Jestem młodą 24 letnią dziewczyną.Świat nagle runął. Strach, przerażenie, mnóstwo pytań „co będzie ze mną jak niedoczynność zacznie dawać o sobie znaki, co jeśli bliscy nie będą już dawać rady być przy mnie przez wahania nastroju, co jeżeli z młodej zgrabnej dziewczyny zmienię się w miłą, ale okrągłą kuleczkę, co jeżeli nie uda mi się już w życiu nic osiągnąć, zaistnieć”. Wiedziałam, że tak będzie – bo ta choroba taka jest, milion komentarzy na forach: „leki nic nie dają”. Od kilku dni biorę leki..Nie wiem co dalej będzie. Jednak Pani przykład, Pani radość życia, jak również wiadomo, Pani przecudowny wygląd, są moją największą i prawdziwą motywacją do tego, że da się! Że choroba nie wyklucza nas z życia, że Pani daje radę, to i ja dam ! Dziękuję za bloga, dziękuję za przekazanie tego kolorowego promyczka nadziei 🙂 Każda kobietka, czy zdrowa, czy chora, powinna brać z Pani przykład. Jest Pani cudowną kobietą 🙂

    Polubienie

    1. Anna Dec pisze:

      Pięknie dziękuję!!! Tym bardziej, że w ten weekend miałam właśnie te gorsze, emocjonalne oblicze choroby uakyywnione, co dało się we znaki najbliższym. Kolejny raz przekonałam się, jak to, co ostatnio jadlam, wpływa na moje emocje i jak budzi intruza. Już pożar ugaszony i znów wychodzę na prostą. Choćby nie wiem, jak bliscy nas kochali, to tylko Hashimotka zrozumie Hashimotke. Trzeba sporo pracy, cierpliwości, ale i świadomości, że będzie różnie. Ale da się stawać lepszą wersją skomplikowanej siebie. Trzymam kciuki i obiecuję więcej inspiracji w sieci w przyszłości! Wytrwałości! 💪 💪 💪

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s