Róża w mocniejszym wydaniu

 Aż wstyd się przyznać, ale od września przymierzałam się do tego, by podzielić się z Wami przepisem na nalewkę z dzikiej róży. Sezon na nią dobiegł chyba końca, ale może zdążyliście zrobić zapasy. 😉  Odwiedzając jedno z urokliwych miejsc na Podlasiu, miałam okazję kupić te szlachetne owoce i postanowiłam zrobić z nich coś ekstra. Coś,…

Z Miłości…

 Pisać, nie pisać? Dzielić się tym, czy nie? Przecież to tak indywidualne, intymne, takie tylko nasze… Zdałam sobie  z tego sprawę dopiero wtedy, kiedy temat ciąży zaczął dotyczyć bezpośrednio mnie, nas.  To myśli, z którymi biłam się od kilku miesięcy. Od maja jestem w odmiennym, błogosławionym i bez wątpienia wyjątkowym stanie. Jego wyjątkowość to oczywiście Nowe Życie, które…

Woda, nie tylko na upalne dni.

 Przyszło zwrotnikowe ciepło szumnie zapowiadane u nas upałem. Wielu czekało na takie wieści i na odczuwanie upału bezpośrednio na sobie. Szczęśliwi ci, którzy ten czas spędzają na urlopie i nad wodą. Trudniej tym, którzy muszą znosić takie warunki w drodze do pracy i z pracy. Ale da się skorzystać z takich niecodziennych warunków przyjemnie, nawet…

Nowy rok nie w Nowy Rok

 Od kilku lat inaczej postrzegam czas. Właściwie dotyczy to postrzegania mojego czasu. Rozdzielenia go na oficjalny i ten indywidualny. Tak, można powiedzieć, że personalizuję czas. Ta perspektywa bardzo mi pasuje i pomaga. Dokładnie dotyczy to wyznaczania początku roku. I nie chodzi tu o astrologię i jakieś "czary mary". Daleka jestem od tego. Chodzi bardziej o wsłuchanie…

Gotowanie na ekranie

 Dziś miałam przyjemność być gościem w kuchni „Dzień dobry TVN”. Już drugi raz. Dziś gotowałam głównie z myślą o Tych, którzy mają wielkie serca i pomagają zbierać złotówki dla Podopiecznych Fundacji TVN Nie Jesteś Sam w akcji T-Mobile Pomoc Mierzona Kilometrami. Wiadomo, że „przez żołądek do serca”, zatem ja postanowiłam wzmocnić serca i organizmy Tych,…

To był maj…na Algarve…

 Wiem, jest prawie połowa lipca, a ja wracam pamięcią do maja. Ale warto. Tym bardziej, że może niektórzy z Was nie mają jeszcze pomysłu na wakacje. Być może macie też jakieś dylematy. Dlatego postanowiłam uczciwie Was zainspirować do podróży w jeden z piękniejszych zakątków Europy. Tylko od razu mówię, niezbyt dobrze tam karmią. 😉  O…

Rok 2016- podsumowanie

 Z pewnością wielu z Was myśli dziś podobnie. Ależ ten czas leci! Jednak, jak sięgnę pamięcią do wielu wydarzeń, tygodni oczekiwań, różnych przeżyć, to myślę, że działo się dużo i trwało długo. Jak miałabym podsumować mijający rok jednym słowem, byłoby to słowo CIERPLIWOŚĆ.  Rok 2016 absolutnie upłynął mi pod znakiem szkolenia cierpliwości. Z wielu powodów….

Czas na spisanie wrażeń….

 Długo zbierałam się do tego, by podzielić się z Wami wrażeniami po poście leczniczym dr Dąbrowskiej. Na początku przedłużałam to celowo, by skończyć wyprowadzanie, a później prywatne sprawy odroczyły to jeszcze bardziej. Ale już nadrabiam zaległości.  Niestety, post przeprowadziłam niepełny. Zamiast 6, wyszły 4 tygodnie. Zaczynałam post ważąc nieco ponad 56 kg, a po 4…

Rukiew wodna

 Jakiś czas temu wypowiadałam się w jednym z programów na antenie TVN Meteo Active na temat różnych sałat itp. Sporządzono tam ranking i okazało się, że na podium tych najzdrowszych i bogatych w najwięcej witamin, są m.in. kapusta pekińska i rukiew wodna. Pekińską znałam, ale rukiew była ciekawym odkryciem, długo wyczekiwanym. Okazało się, że produkt…

Przyjemne z pożytecznym w Szczecinku

 To była moja trzecia wizyta w Szczecinku. Pojezierze Drawskie za każdym razem zachwyca na nowo. Malownicze rejony, ponad 50 jezior. Blisko Warmii i Mazur, ale jednak to zupełnie inny zakątek kraju. Nie twierdzę, że lepszy, ale inny, który na pewno warto poznać. I gwarantuję wiele powodów do radości, relaksu i odprężenia.  To miejsce jeszcze nieodkryte…

By było lżej na co dzień

 Jeszcze 3 lata temu, kiedy nie wiedziałam, że mam Hashimoto, zastanawiałam się, co dzieje się z moją przemianą materii. Drastycznie szybko zwolniła. Zaczęłam zastanawiać się, czy aż tak gwałtownie, 6 lat przed trzydziestką, można się starzeć. Sylwetka była zupełnie inna, zaczęłam przybierać na wadze, ciało zatrzymywało wodę na potęgę. Przestałam się sobie podobać. Tak, jakbym…

Tłuszcz na wagę złota i zdrowia

 Już nasze prababcie wiedziały, co najlepiej pomoże na bolące stawy i co podkreśli smak potraw, jednocześnie wzbogacając je w wartości odżywcze. Tłuszcz gęsi wraca do łask i coraz częściej znajduje się w naszej kuchni i domowej apteczce.  Ja uwielbiam indyka podsmażonego na gęsim tłuszczu, a później podduszonego w nim z odrobiną wody. Mięso jest miękkie, niesamowicie…