Obowiązkowo do zobaczenia!

 W miniony piątek zajeżdżamy do Łeby. Szybkie zameldowanie w hotelu, zostawienie bagaży i ochoczy marsz na plażę. Już wjeżdżając do miasteczka czułam się dziwnie. Nie tak, jak zazwyczaj. Do tej pory miałam dużo wyrozumiałości dla naszych nadbałtyckich kurortów, ale tym razem jakoś bardziej raziło mnie w oczy i czułam się bezradnie, ale też źle. Przez…

To był maj…na Algarve…

 Wiem, jest prawie połowa lipca, a ja wracam pamięcią do maja. Ale warto. Tym bardziej, że może niektórzy z Was nie mają jeszcze pomysłu na wakacje. Być może macie też jakieś dylematy. Dlatego postanowiłam uczciwie Was zainspirować do podróży w jeden z piękniejszych zakątków Europy. Tylko od razu mówię, niezbyt dobrze tam karmią. 😉  O…