Z Miłości…

 Pisać, nie pisać? Dzielić się tym, czy nie? Przecież to tak indywidualne, intymne, takie tylko nasze… Zdałam sobie  z tego sprawę dopiero wtedy, kiedy temat ciąży zaczął dotyczyć bezpośrednio mnie, nas.  To myśli, z którymi biłam się od kilku miesięcy. Od maja jestem w odmiennym, błogosławionym i bez wątpienia wyjątkowym stanie. Jego wyjątkowość to oczywiście Nowe Życie, które…

Obowiązkowo do zobaczenia!

 W miniony piątek zajeżdżamy do Łeby. Szybkie zameldowanie w hotelu, zostawienie bagaży i ochoczy marsz na plażę. Już wjeżdżając do miasteczka czułam się dziwnie. Nie tak, jak zazwyczaj. Do tej pory miałam dużo wyrozumiałości dla naszych nadbałtyckich kurortów, ale tym razem jakoś bardziej raziło mnie w oczy i czułam się bezradnie, ale też źle. Przez…

Gotowanie na ekranie

 Dziś miałam przyjemność być gościem w kuchni „Dzień dobry TVN”. Już drugi raz. Dziś gotowałam głównie z myślą o Tych, którzy mają wielkie serca i pomagają zbierać złotówki dla Podopiecznych Fundacji TVN Nie Jesteś Sam w akcji T-Mobile Pomoc Mierzona Kilometrami. Wiadomo, że „przez żołądek do serca”, zatem ja postanowiłam wzmocnić serca i organizmy Tych,…

To był maj…na Algarve…

 Wiem, jest prawie połowa lipca, a ja wracam pamięcią do maja. Ale warto. Tym bardziej, że może niektórzy z Was nie mają jeszcze pomysłu na wakacje. Być może macie też jakieś dylematy. Dlatego postanowiłam uczciwie Was zainspirować do podróży w jeden z piękniejszych zakątków Europy. Tylko od razu mówię, niezbyt dobrze tam karmią. 😉  O…

Wiosno, tak trzymaj!

Wreszcie Wiosna! Niecierpliwe wyczekiwanie przerodziło się w wielką euforię po ostatnim fantastycznym i bardzo ciepłym weekendzie. Zanim w Polsce zrobiło się tak miło (na chwilę), poczułam Jej miłe oblicze w Londynie. Wysłali mnie tam służbowo. Co bardzo cenię. Ale jak zarzekałam się, że nie mam potrzeby i nigdy nie chcę odwiedzić tej  metropolii, tak teraz…

Rok 2016- podsumowanie

 Z pewnością wielu z Was myśli dziś podobnie. Ależ ten czas leci! Jednak, jak sięgnę pamięcią do wielu wydarzeń, tygodni oczekiwań, różnych przeżyć, to myślę, że działo się dużo i trwało długo. Jak miałabym podsumować mijający rok jednym słowem, byłoby to słowo CIERPLIWOŚĆ.  Rok 2016 absolutnie upłynął mi pod znakiem szkolenia cierpliwości. Z wielu powodów….