Naprawdę jestem MAMĄ?!

 Od dość wczesnego okresu lubimy z Z. patrzeć w lustro kiedy czekamy te nasze „kwadranse przytulania” po jedzeniu. Szybko zaczęła dawać do zrozumienia, że mnie tam poznaje. Siebie pewnie jeszcze nie. Minęły cztery miesiące naszego nowego, wspólnego życia, a ja wielokrotnie patrząc tak w lustro mówię z niedowierzaniem, wręcz głośno, do siebie i Z.: Kochanie,…

Poród naturalny? Jeszcze raz poproszę!

 O ile zdjęcia, czy filmy z porodówki są dla mnie czymś bardzo osobistym, intymnym, czym można się podzielić, jeżeli tylko jest taka potrzeba, to wrażeniami z porodu wręcz trzeba. Szczególnie wtedy, kiedy są one inne od większości wrażeń, które słyszy się dookoła.  Zwlekałam nieco ponad 2 miesiące z tym wpisem. Po pierwsze uczyłam się nowej…

Obowiązkowo do zobaczenia!

 W miniony piątek zajeżdżamy do Łeby. Szybkie zameldowanie w hotelu, zostawienie bagaży i ochoczy marsz na plażę. Już wjeżdżając do miasteczka czułam się dziwnie. Nie tak, jak zazwyczaj. Do tej pory miałam dużo wyrozumiałości dla naszych nadbałtyckich kurortów, ale tym razem jakoś bardziej raziło mnie w oczy i czułam się bezradnie, ale też źle. Przez…

KOCHAĆ I BYĆ KOCHANĄ

 Śmiem twierdzić, że Miłość i jej pragnienie, to nie tylko moja obsesja… zdrowa obsesja. Śmiem twierdzić, że każdy pragnie kochać i być kochany. Czym jest dla mnie Miłość? Już jako mała dziewczynka, bawiąc się w swój ślub, włączałam kasetę magnetofonową z nagraniem ze ślubu Rodziców. Bardzo utkwiło mi jedno zdanie z kazania ojca Melchiora, który…