Prawie tarta :)

 To, że sama muszę pilnować diety,  by usypiać intruza zwanego Hashimoto, nie oznacza restrykcyjnej diety dla moich bliskich :). Lubię jednak modyfikować przepisy tak, by nawet deser był zdrowszą przekąską. Nie zawsze jednak ta modyfikacja jest udana. 🙂 Ale liczą się chęci.  Ostatnio zainspirowana przez koleżankę, postanowiłam zrobić tartę z owocami sezonowymi. Cały balast, trudny…

Przełomowe lato

 Od początku roku przymierzałam się do tego, by przejść na protokół autoimmunologiczny. To bardzo restrykcyjna dieta, która trwałaby 3 miesiące i była bardzo skromna oraz uciążliwa. Za każdym razem brakowało mi jednak odwagi i determinacji. A jednak wiedziałam, że nic nie pomaga na Hashimoto tak, jak odpowiednie nawyki żywieniowe. Gdzieś w głowie stale przygotowywałam się…

Ciągle zaczynam od nowa.

 Wracam właśnie z pogody wyjazdowej do Uniejowa. Aura była iście jesienna, ale wszystko wynagrodziła pyszna kuchnia. Lokalni szefowie kuchni pokazali nam, jak wykorzystują największy skarb tego miejsca – wodę termalną, słynną solankę uniejowską, w swoich recepturach. Solanka uniejowska to lokalna „żyła złota”, przede wszystkim ze względu na swoje właściwości lecznicze dzięki wysokiej zawartości składników mineralnych…