Wiosno, tak trzymaj!

Wreszcie Wiosna! Niecierpliwe wyczekiwanie przerodziło się w wielką euforię po ostatnim fantastycznym i bardzo ciepłym weekendzie. Zanim w Polsce zrobiło się tak miło (na chwilę), poczułam Jej miłe oblicze w Londynie. Wysłali mnie tam służbowo. Co bardzo cenię. Ale jak zarzekałam się, że nie mam potrzeby i nigdy nie chcę odwiedzić tej  metropolii, tak teraz…

Rok 2016- podsumowanie

 Z pewnością wielu z Was myśli dziś podobnie. Ależ ten czas leci! Jednak, jak sięgnę pamięcią do wielu wydarzeń, tygodni oczekiwań, różnych przeżyć, to myślę, że działo się dużo i trwało długo. Jak miałabym podsumować mijający rok jednym słowem, byłoby to słowo CIERPLIWOŚĆ.  Rok 2016 absolutnie upłynął mi pod znakiem szkolenia cierpliwości. Z wielu powodów….

By limfa szybciej uciekała

Wiosną, latem, wczesną jesienią staram się jeździć jak najwięcej rowerem. Nie ukrywam, że kiedy trwa akcja Pomoc Mierzona Kilometrami ta częstotliwość znacząco się zwiększa. Moje statystyki na Endomondo też, bo tylko wtedy włączam tę aplikację. Wtedy taką aktywnością pomagam innym, ale, przede wszystkim, sobie.  Przy Hashimoto musi być umiarkowana aktywność fizyczna. Regularna, ale bez szaleństw….

Przyjemne z pożytecznym w Szczecinku

 To była moja trzecia wizyta w Szczecinku. Pojezierze Drawskie za każdym razem zachwyca na nowo. Malownicze rejony, ponad 50 jezior. Blisko Warmii i Mazur, ale jednak to zupełnie inny zakątek kraju. Nie twierdzę, że lepszy, ale inny, który na pewno warto poznać. I gwarantuję wiele powodów do radości, relaksu i odprężenia.  To miejsce jeszcze nieodkryte…

Niecodzienna codzienna gimnastyka

Często spotykam się z tym, że ktoś zauważa moje wystające kości policzkowe (odstające policzki). Niektórzy nawet potrafią zadać pytanie, co wstrzykuję. 🙂 Jeszcze nic i nie wiem, czy kiedyś coś w te policzki wstrzyknę :). Mam na to inny sposób.  Po pierwsze, nie zawsze są one tak ładnie widoczne. Wystarczy, że zjem nieodpowiednio (za dużo…

Bomba witamin

 Jesień zadomowiła się u nas na dobre. Wielu zdążyło przejść pierwsze przeziębienie. W mieszkaniach zimniej niż na zewnątrz – już nie mogę się doczekać, kiedy zaczną je ogrzewać. Chociaż wieczory pod puchową kołdrą z ciepłą herbatą, lampką grzanego wina, też mają swój urok. W tym przejściowym okresie warto zadbać szczególnie o odporność, ze smakiem.    Czas podzielić się…

Wirtualny świecie, dzień dobry!

 Stało się! I ja dołączyłam do „blogosfery”. Na ten moment jest to konieczne. Chcę i mogę, nic nie muszę. Wyszło to nie tylko z „potrzeby serca”, ale z wielokrotnego powtarzania pewnych treści, w poszczególnych dniach, osobom, które oceniłam jako „potencjalnie zainteresowane tematem”. Jakim? Wszystko co prozdrowotne. Od dawna testuję na sobie zdrowe rozwiązania, niektóre z nich udało…